Smaller Default Larger

PRZEDSIĘBIORCY POSTAWILI WETO

Po spotkaniu burmistrza i radnych z barlineckimi przedsiębiorcami, gmina zrezygnowała z bycia członkiem Związku Gmin Dolna Odra. Dlatego radni musieli zmierzyć się ze wszystkimi uchwałami, które pozwolą gminie na samodzielne „zajmowanie” się odpadami. Ważną była m.in. stawka, jaką zapłacimy za wywóz śmieci.. W projekcie uchwały, sporządzonym przez burmistrza Zygmunta Siarkiewicza, zaproponowano, żeby osoby, które śmieci nie segregują płaciły 15 zł. za osobę w rodzinie. Ci, którzy odpady zechcą segregować, zapłaciliby 9 złotych.

Czytaj więcej...

WYRACHOWANIE POWIATOWE SZKODZI BARLINKOWI

Likwidacja Domu Dziecka w Barlinku, nie dała żadnych oszczędności, ani nie polepszyła sytuacji życiowej jego dawnych mieszkańców. Nie wypalił też pomysł Zarządu Powiatu Myśliborskiego, pozyskania 2,5 mln złotych do budżetu powiatu ze sprzedaży budynku, który opustoszały, niszczeje. Zastanowić się należy nad zadaniem, jakiego podjęła się rządząca w powiecie myśliborskim, koalicja. Każdy bunt wewnętrzny, po przeprowadzeniu czystki w Barlinku, dotykającej sfery szkół, Domu Dziecka, Formacji Słońce, jest uzasadniony. To zdrowa reakcja na sprawowanie władzy wegetacyjnej, nastawionej na przetrwanie kosztem nas, podatników.

Czytaj więcej...

SMAKOSZE WŁADZY NASZYM KOSZTEM

List następującej treści dotarł do naszej redakcji. „Dlaczego Nasi rządzący rozsmakowani przywilejem bycia przy władzy nie mają odwagi powiedzieć wprost; przystępujemy do restrukturyzacji szpitali w powiecie, bo to jedyne wyjście awaryjne, szczególnie dla powiatu, niekoniecznie szpitala w Dębnie. O ile należy cieszyć się z tego, że w Powiatowej Radzie mamy swoich przedstawicieli, z założenia pracujących w pocie czoła dla nas, o tyle wątpliwym jest fakt przyzwalania przez nich na marnowanie publicznych pieniędzy. Nie padło też ani jedno słowo o ryzyku, jakie za sobą niesie mizerne zarządzanie szpitalem w Dębnie przez ostanie lata, generującym i ciągle zwiększającym w iście sprinterskim tempie kwotę zadłużenia, co w oczywisty sposób nie najlepiej wpływa na dobrze zarządzany szpital barlinecki.

Czytaj więcej...

RADNI CHOWAJĄ GŁOWĘ W PIASEK

Podwyżka opłat za wywóz śmieci, podwyżka za wodę i ścieki, to tylko niektóre podwyżki, z jakimi zetknęli się wraz z nowym rokiem mieszkańcy naszej gminy. Do tego dochodzi wiele innych podwyżek, które w sumie sprawiają, że wielu osobom żyje się z dnia na dzień coraz ciężej. Część tych podwyżek „zafundowali” nam nasi radni. O ile nie mają oni większego wpływu na ceny wody i ścieków, to na te za wywóz śmieci, już tak. Liczyliśmy, że na naszych łamach, któryś z nich zabierze głos i wyjaśni mieszkańcom, dlaczego postąpili tak, a nie inaczej. Bo zganianie, że burmistrz tak chciał, sprawy nie wyjaśnia. A, temat ten bardzo bulwersuje mieszkańców naszej gminy. Dla wielu z nich takie podwyżki, to horrendalny wydatek.

Czytaj więcej...

RADNI ZAFUNDOWALI NAM WIELKĄ PODWYŻKĘ

Od lipca 2013 roku, za wywóz śmieci zapłacimy 15 złotych od osoby w rodzinie. Jeżeli ktoś śmieci będzie segregował, zapłaci 9 złotych. Taką horrendalną podwyżkę zaakceptowali barlineccy radni Rady Miejskiej. Oznacza to, że w porównaniu do cen aktualnie obowiązujących, każda rodzina w gminie, zapłaci ponad sto procent więcej, niż dotychczas. Czteroosobowa rodzina zapłaci od lipca 60 złotych miesięcznie. To dużo, żeby nie powiedzieć, bardzo dużo. A wszystko zaczęło się od wstąpienia gminy Barlinek, do Związku Gmin Dolnej Odry. I tutaj, na taki krok, zgodzili się nasi rajcy. To Związek zajmie się kompleksowo, wywozem śmieci. Problemem tak ważnym dla szystkich mieszkańców gminy Barlinek, radni zajęli się praktycznie pod koniec listopada. W grudniu, na sesji RM, podjęli decyzję o cenie za wywóz śmieci. Dlaczego tak późno do tego doszło? Dlaczego, patrząc na kilka innych miast, nikt w Barlinku nie przeprowadził żadnych konsultacji w tej sprawie? W grę wchodziło kilka innych możliwości wyliczenia stawki za wywóz śmieci.

Czytaj więcej...